Twój komputer pokazuje na ekranie kolorowe paski, migoczące piksele albo tekstury, które wyglądają jak rozsypane konfetti? Wentylator w karcie graficznej szwargocze jak stary odkurzacz, a temperatury w HWiNFO64 pną się powyżej 90 stopni? Zanim wyciągniesz portfel i kupisz nową kartę za 3000 złotych — sprawdź, co naprawdę jest grane. Bo w 40% przypadków problem leży w sterownikach albo w kurzylach, które zbierają się w radiadorze jak filc w zatkanych rurach.
Artefakty — wizytówka umierającego GPU
Kolorowe paski, zniekształcone tekstury w grach, migoczące bloki na ekranie — to sygnał, że coś w torze renderowania pękło. Kluczowe pytanie: kiedy pojawiają się artefakty? Jeśli widać je już w BIOS/UEFI, zanim system załaduje sterowniki — niemal na pewno problem sprzętowy. Sterowniki jeszcze nie pracują, a obraz już jest zepsuty. Jeśli artefakty pojawiają się dopiero w systemie, pod obciążeniem, albo po 15-20 minutach grania — może być chłodzenie, może być VRAM, a może po prostu stary sterownik, który zasłużył na DDU (Display Driver Uninstaller) w trybie awaryjnym.
Przegrzewanie — najczęstszy zabójca kart
Karta graficzna pracuje w temperaturach 65-85 stopni pod obciążeniem. Powyżej 90 stopni na desktopie — czas na interwencję. Powyżej 95 stopni w laptopie — poważne ryzyko. Powyżej 100 stopni — aktywny throttling. Powyżej 105 stopni — wyłącz komputer i nieś do serwisu, bo każdy kolejny stopień to mikropęknięcia w lutach BGA. A temperatura GPU w spoczynku powyżej 60 stopni? Chłodzenie jest zatkane kurzem albo pasta straciła właściwości. Wymiana pasty i czyszczenie radiadora potrafi obniżyć temperatury o 15-25 stopni. To najtańsza naprawa na świecie.
Naprawa czy wymiana — kiedy co się opłaca?
Naprawiaj, gdy: karta desktopowa jest z wyższej półki (naprawa RTX 3080 za 500-800 złotych vs nowa za kilka tysięcy), GPU w laptopie jest wlutowane (alternatywą jest wymiana całej płyty za 2000-5000 złotych), problem dotyczy chłodzenia (wymiana pasty to tania naprawa).
Wymieniaj, gdy: karta ma ponad 5-6 lat (nawet po naprawie wydajność daleko za nowymi modelami), koszt naprawy przekracza 50% wartości nowej, karta już była naprawiana i problem wraca.
Checklista przed oddaniem karty do serwisu
1. Wyklucz monitor i kabel — podłącz komputer do innego wyświetlacza, wymień kabel HDMI/DisplayPort. Problem zniknął? To nie jest karta.
2. Czyste sterowniki — DDU w trybie awaryjnym, potem najnowszy pakiet ze strony producenta.
3. Temperatury — włącz HWiNFO64, pograj 30 minut, sprawdź max temperatury. Powyżej 90 stopni? Serwis.
4. Test w innym komputerze — przełóż kartę do innego PC. Problem zniknął? To nie jest karta, to płyta albo zasilacz.
5. Zapisz objawy — kiedy się pojawiają, pod jakim obciążeniem, jakie temperatury. To oszczędza czas.


